Nysa.eu

Miasto i Gmina Samorząd Gospodarka Kultura Turystyka Imprezy Mapa Spacer wirtualny Kontakt
aktualnosci portal mapa info kali pano http://bip.concept.net.pl mapaStrony galeria multimedia inwe
Wyszukiwarka
» Opcje zaawansowane
Tłumaczenie
Select your language from the list above. Wählen Sie Ihre Sprache aus der obigen Liste. Sélectionnez votre langue dans la liste ci-dessus. Выберите язык из списка выше. Vyberte si jazyk ze seznamu výše.
Ankieta
banerek YouTube 3.png8de7867e27a230198092653ec0350e51
bip4.png6bbe3a2aeaee77269fbdeae90f094c87
Laureaci VII edycji Turnieju Poetyckiego „Orzech” im. Jerzego Kozarzewskiego
Dodano: 19-10-2013 | Artur Pieczarka | wyświetleń: 5468
Wyślij link mailem
grafika

Wyniki VII Edycji Turnieju Poetyckiego „Orzech” im. Jerzego Kozarzewskiego.


Skład jury: - Bogusław Kierc –poeta, krytyk literacki, aktor

- Stanisław Bereś – krytyk literacki, historyk   literatury, poeta, tłumacz

- Marta Klubowicz – aktorka, poetka, tłumaczka literatury





 

 

W kategorii do lat 18:

I nagroda (700 zł)+ statuetka - 25 (Romantyk "Do tej, która cierpliwa jest") – Błażej Pałkus (Tarnobrzeg)

II nagroda (500 zł) – 41-  (Obłok "Obłoki) Oliwia Dryło (Lublin)

III nagroda (300 zł) - 22 (Szyszka "Zrozumienie") – Michalina Kwil (Nowe Miasto nad Pilicą)

 

W kategorii powyżej lat 18:

I nagroda (1200 zł)+statuetka - 112 (Analogowy człowiek w cyfrowym świecie "Grudniowy flesz") – Katarzyna Zychla (Żary)

II nagroda (900 zł) - 159 (FANTANTA "która jesteś") - Bożena Kaczorowska (Warszawa)

III nagroda (600zł x 2) exequo :

 - 206 (Cogito "Przesłuchanie Herberta") – Grzegorz Baczewski (Warszawa)

 -  236( tajny_anapest "Lucifuge") – Paweł Podlipniak (Radom).

                                                                                                         

W VII edycji w kategorii do 18 lat nadesłano 46 wierszy, a w kategorii powyżej 18 lat nadesłano 251 wierszy. Zgłoszenia nadsyłano z całej Polski, ale także z: Niemiec (Nandlastadt), USA (Nowy Jork), Wielkiej Brytanii.

Z roku na rok konkurs cieszy się coraz większa popularnością. Sukcesem jest  wzrastająca corocznie ilość nadsyłanych utworów  poetyckich, tak z kraju jak i z zagranicy  (w I edycji  Turnieju wpłynęło  76 tekstów, w II  - 41,  w III  - 201, w IV  - 199, w   V – 244,  a w  VI – 318).

W roku 2013 już po raz drugi został wydany almanach „Orzech” zawierający wiersze nagrodzone i wyróżnione w edycjach IV, V i VI.

 

WIERSZE

 

Kat. Do lat 18 - I miejsce – Błażej Pałkus (Tarnobrzeg)


Do tej, która cierpliwa jest..

Mówili, że znajdę cię

W spojrzeniu...

Patrzyłem w oczy morza,

W radosne lico słońca,

W blade oblicze pana nocy.

Myślałem, że znajdę cię

We łzach nieba.

Zawsze zbliżałaś się, bym poczuł twój zapach,

Ale nigdy nie dałaś się skosztować...

Mówili, że znajdę cię

Wysoko...

Szukałem więc na szczytach świata.

Stojąc na palcach i z podniesioną głową,

Zahaczałem włosami o chmury...

A gdy one i błękit były tak łaskawe

l zostawiały mnie samego,

Moja dusza latała nad wodospadami...

Zawsze czułem twe ciepło na ziemi,

Której ledwo dotykały moje stopy...

Mówili, że znajdę cię

W dźwiękach...

Zagrałem na lutni i harfie,

Uważnie przysłuchiwałem się

Śpiewom ptaków

l szumowi wody.

Może do mnie szeptałaś.

Nie wiem.

Zawsze miałem muzykę w uszach.

Mówili, że znajdę cię

W słowach...

Intensywnie rozpędzałem ciszę, mówiąc.

Przejrzałem tysiące kart opasłych ksiąg,

Które traktują o tobie.

Zawsze śmiałaś się z daleka,

Szepcząc,

Że wiedzą o tobie więcej

Niż ty sama...

 

Powiedziałem, że znajdę cię

W Kamieniu...

Wyśmiali mnie szyderczo

i zrzucili w przepaść.

Upadłem ze szczytu w bagno.

Tu poczułem cię wyraźniej.

Oplotłaś mnie całego,

A twe ciepło stało się moim odzieniem.

Zrozumiałem, że dajesz To spojrzenie,

Bo jesteś łaskawa.

Odkryłem, że uskrzydlasz,

Bym mógł latać wśród błękitu.

Usłyszałem, że jesteś ciszą

l w ciszy się rodzisz.

Powiedziałaś, że choć piszą o tobie księgi,

To nie jesteś słowem

l nie dasz słowem się opisać.

Szukałem cię w bajkowych krainach,

Na drogach, o których mówili mi Oni.

A ty szłaś obok

l trzymając mnie za rękę,

Baczyłaś,

Bym deptał

Własną ścieżką.

Pokazałaś, że uczysz cierpienia,

Bo słabym jest ten,

Kto cię nie szuka.

Z biegiem lat ujawniłaś,

Że jesteś czasem.

A gdy mój oddech przyspieszy,

W mej piersi zabije dzwon,

Będę wiedział,

Że czekasz.

Pukając

O Kamienną

Bramę mego serca...

 

 

Kat. do lat 18 – II miejsce – Oliwia Dryło (Lublin)


„Obłoki"

Pędzą, wirują, stoją i płyną,

Zmieniają twarze z każdą godziną.

Ich, w swoich zwiewnych sukniach na balach

U króla Słońca pełna jest sala.

Niebo jest salą, Słońce jest królem,

Do swych policzków tuli je czule.

Raz pozostają, raz uciekają,

Przed królem tańczą lub się chowają.

Bal to maskowy. Zmieniają maski;

Raz przybierają cienie, raz blaski,

Raz się leniwie po niebie toczą,

Raz pędzą szybko z muzyką skoczną.

Wiatr im przygrywa, wiatr tańczy z nimi;

Stare rozdmucha, wstanie z nowymi.

Wciąż umierają i wciąż się rodzą,

W diamentach kropel po kostki brodzą,

l płyną dalej, w nocy i we dnie,

Aż blask ich strojów powoli blednie

l król spać idzie, a za nim one:

Różowe, żółte, sine, zielone.

Fal morskich kołdrą króla owiną

l wraz z ostatnią swoją godziną

Same się w falach morskich rozpłyną.

 

Kat.do lat 18 – III miejsce – Michalina Kwil (Nowe Miasto nad Pilicą)

 

„Zrozumienie”

Czekałam.

Nikt nie przyszedł.

Czekałam.

Nikt nie zadzwonił.

Czekałam.

Nikt nie pomyślał.

Umarłam.

Wszyscy płakali.

 

 

Kat. powyżej lat 18 – I miejsce – Katarzyna Zychla (Żary)

 

Grudniowy flesz

 

„świat

idzie przed siebie i morduje sny…”

/E.E.Cummings/

 

robactwo lęgnie się nocą. smród, wyschnięte

tasiemki makaronu. stół z odciskami po

kubkach, talerzach, butelkach. historia

układa się dość pokrętnie, wślizguje w ciemne

zaułki, rozlewa z mdłym światłem lamp.

nie wraca się. nie wraca do piekła,

nawet jeśli Gwiazda zatrzyma się nad tym

właśnie oknem. oślepi nadzieją.

 

już zamknięte. wszystko zamknięte.  i ona

zamknięta w śmiertelnej pułapce świętej nocy.

oszronione rzęsy już nie drżą we śnie. opłatek

zaciśnięty w sinych paluszkach. park skrzy

blaskiem niebieskim. ona jeszcze bezimienna.

jeszcze nie rozpoznana. lat może siedem, nie

więcej. kadr się oddala, śnieży, wiruje.

 

śni jej się świt po narodzinach Boga

czarne ptaki drepczą

wydziobują kruchy opłatek



 

Kat.pow.18 lat – II miejsce – Bożena Kaczorowska (Warszawa)

 


Wszystko było święte

starte do krwi deski podłogi...

i noc która przychodziła wolniej

kolejno gasząc wszystkie światła...

 

        Anna Kamieńska

                                                                                        (fragment z wiersza „Łaska")

 

 

która jesteś

 

w tobie jest łaska piękna.

promenada ramion

w geometrii mostka.

 

i ja w tobie –

poruszony do głębi,

cichy pustelnik jaskini.

 

dotykam końca świata,

spijam źródła ze skały.

 

pomiędzy nami - bursztyn skóry.

kropla i gąbka. namaszczenie światłem.

 

 

Kat.pow.18 lat – III miejsce – Grzegorz Baczewski (Warszawa)

 

Przesłuchanie Herberta

           

nazywam się Herbert                                                                                                    

Zbigniew Herbert

nie mylić z innymi artystami

o tym samym nazwisku

pan zaś to pewnie

naczelny klawisz anielski

w zaświatowym wiezieniu

owszem, przyznaje się

do nadmiernej predylekcji do ironii

ale żeby Stwórca aż tak bardzo

nie miał poczucia humoru

tego się po Nim nie spodziewałem

moje poetyckie wizje zaświatów

i Sądu Ostatecznego

być może rzeczywiście

nazbyt cuchnęły

surowym mięsem

po prostu nie umiałem

oddzielić duszy od ciała

świata od Boga

rozpaczy od szczęścia

ależ nie- to nieporozumienie

nigdy nie porównywałem

systemu rządów w Niebie

nawet w piekle

do komunizmu

to była tylko metafora

wiem - w poezji metafory to kamienie

obosieczna broń

siekąca dobrem, pięknem i prawdą

albo złem, brzydotą i fałszem

zależy czy znajdą się w dłoniach

faryzeuszy czy Jezusa

chyba bezpieczniej było

ograniczyć się do pisania esejów

uwieczniania w wierszach

filozoficznych kamyków

umarłych mitycznych bóstw

przedmiotów, których nie ma

 

 

Bóg zdecydował się

uniewinnić mnie

za wiersz o kuszeniu Spinozy?

naprawdę udało mi się

prawdziwie opisać Boga

schodzącego po schodach

na sam dół

do piwnic wszechbytu

tam gdzie lśni

Jego pałac

zbudowany z nicości?

 


Kat.pow.18 lat – III miejsce – Paweł Podlipniak (Radom)

 

Lucifuge

 

jej oko niebieskie

i trafi cię kulą z ołowiu i trafi cię celnie

Paul Celan Fuga śmierci

 

Owoc twego żywota wydłubuje oczy

szpakom schwytanym w siatkę rozpostartą w sadzie,

pomiędzy pniami drzewek, a potem ogląda

taniec pełen podziwu dla śmierci bez szmeru

zaciekawionych kamer, komentarzy z offu

pustych jak oczy lalek na straganie w odpust

na chwałę świętych pańskich: Damiana i Kośmy.

Taka mała dyskrecja zanurzona w cieniu

ociężałych jabłonek, moreli, czereśni,

co nie przyciąga sobą uwagi i rośnie

z całopaleniem mrówek, gdy słońce w soczewce

powiększa hekatombę przynajmniej stukrotnie,

zostawiając na cegłach popielate smugi,

podobne do kosmyków smutnej Sulamitki.

 

Jest droga pod prysznice zanurzona w chłodzie

cichych wiśniowych sadów, kiedy nikt nie patrzy

lub nie chce słuchać krzyków oślepionych ptaków,

a tuż przy drogowskazie z napisem gehenna

 tkwi strażnik-niedorostek, któremu na czapce

świeci się emotikon i krzyż z ludzkich kości,

niżej zaś błyskawice na patkach kołnierza.

 

 

FOTORELACJA (foto. J. Dąbrowski)
















 

 

 

PDF
DRUKUJ
POWRÓT
ZGŁOŚ
NIEŚCISŁOŚĆ